// Seks / Co facet naprawdę myśli o twoim ciele...

Seks

porady
Co facet naprawdę myśli o twoim ciele...

Ta informacja może cię zszkować, ale mężczyźni zupełnie inaczej patrzą na twoje ciało. Jakby mieli inne gałki oczne od twoich, które wychwytują inne rzeczy. Wiesz, dlaczego mówię, że od twoich a nie kobiecych? Bo jeśli spojrzysz na siebie w lustrze widzisz przedni ząb, który jest nieco krzywy, linię gdzie wyraźnie odciska się biustonosz – to ta twoja słonina. Widzisz, że masz zbyt małe piersi lub zbyt szeroki, tłusty tyłek. Zmarszczki, koślawy paluch, cellulit.... Lista jest długa. A wiesz, co widzi mężczyzna? Widzi kobietę, którą kocha i chce rozebrać do naga i kochać się z nią już w tej chwili, zaraz, już… Albo i jeszcze wcześniej.

Mężczyźni widzą kobiety na trzy sposoby i żaden z nich nie ma nic wspólnego z tym, co ty widzisz.

1. Oni widzą to, co czyni ciebie kobiecą.
Oznacza to, że kiedy patrzą na ciebie to od razu zauważają rzeczy w twoim ciele, które czynią cię wyjątkowo kobiecą. Piersi, biodra, tyłek, krągłości ... nawet sposób, w jaki się poruszasz i kręcisz tymi biodrami. To prawie niemożliwe, aby zdrowy heteroseksualny mężczyzna zwrócił uwagę na coś innego, aniżeli części ciała, które mówią: JESTEM KOBIETĄ. Twój nos z garbem nie należy do tej listy. Cellulit i rozstępy też nie. Rozczarowana? Przepraszam. 

2. Oni widzą to, co sprawia, że jesteś unikalna, jedyna w swoim rodzaju. ​​
Ten wyszczerbiony ząb, którego tak nienawidzisz.. Myślą, że jest uroczy. Oponka wokół bioder? Nie widzą jej. Jest zbyt blisko pupy, co dla nich jest najlepszą częścią Twego ciała. Ty uważasz, że twoje usta są zbyt cienkie. Oni kochają sposób, w jaki się do nich uśmiechasz. I urocze dołeczki w policzkach. Prawdę mówiąc, kiedy myślą o twoich ustach na ich ciele wcale im nie w głowie uwagi w stylu:  "Och, jej usta są zbyt cienkie." Możesz być tego pewna.

Jeśli facet zauważy konkretną część ciała, która twoim  zdaniem jest ​​ohydna (gwarantuję ci, że nigdy nie używają tego określenia!) po prostu myślą, że ona sprawia, że jesteś ​​wyjątkowa i unikalna... Sprawia, że to jesteś TY! A ponieważ to TY, chcą się nią cieszyć jak pozostałymi częściami ciebie. 

3. Oni widzą to, na co nieustannie zwracasz ich uwagę.
To tu posiadasz magiczną moc, która ugruntuje wasz związek albo go zniszczy. Jeśli ciągle narzekasz na własne ciało, pragnienie mężczyzny, aby cieszyć się i kochać cię taką jaka jesteś, narażone jest z czasem na silną erozję. Innymi słowy odrzucasz go. On myśli: "Mógłbym ją dotykać i pieścić przez cały dzień", a Ty komunikujesz: "Jestem zbyt puszysta, zbyt gruba." Odrzucasz nie tylko siebie, ale przede wszystkim jego. Jego pragnienie kochania cię, jego myśli i jego podniecenie. Wszystko idzie w niwecz. 

Jest na to sposób: odwrotne zachowanie. To działa w dwie strony. Pokaż mu swój pedicure, ubierz koronkową bluzkę bez rękawów, włóż seksowną sukienkę bez pleców. Bezlitośnie drażnij go używając do tego własnego ciała, które on tak kocha. Spraw, aby pożądał je jeszcze bardziej eksponując to, co w tobie najlepsze. Mężczyźni kochają realne kobiety. Takie z krwi i kości. Oczywiście, że patrzą na nagie, wręcz idealne dziewczęta w magazynach kobiecych lub internecie. Tak jak i ty są bombardowani zewsząd perfekcyjnie chudymi ciałami na wybiegach mody i tablicach reklamowych. Ale ten obraz doskonałości - prawdziwy, czy też nie - nie stanowi żadnej konkurencji dla żywych, oddychających pełną piersią, pachnących kobiet, które  są w ich otoczeniu, czy to w restauracji, czy w windzie biurowca, gdzie pracują. Doskonałość nie jest żadną twoją konkurencją. Jesteś blisko niego i możesz być pewna, że nawet jeśli fantazjuje na temat króliczków z Playboya ze sztucznymi biustami, to i tak zawsze górę weźmie realna, osiągalna, prawdziwa kobieta. Dla niego liczysz się tylko ty.

Pielęgnuj i wychwalaj swoje ciało (i pozwól mu też na to)! Oczywiście, warto zainwestować czas i energię w zdrowe, piękne ciało. Nie pozwól jednak, aby twoje kompleksy na temat własnego ciała, odepchnęły go od ciebie i skierowały w ramiona innej. Zasługujesz na całą męską uwagę, jaką on chce ci dać!

 AL

 

Lubisz ten materiał? Podziel się nim ze znajomymi:

Podobne artykuły

Odwiedź nas na Facebooku